Nadchodzi zima. Chodniki i drogi będą przysypane śniegiem, a wiosną ukażą się nam psie odchody. Wąsko, ślisko i brudno. Nieprzyjemnie. Można temu zapobiec. Jak?
Tak: budując drogi i chodniki należy uwzględnić pasy zieleni pomiędzy nimi. Ich obecność i odpowiednia szerokość pozwoli na efektowne odśnieżanie dróg i chodników oraz będzie miejsce na załatwienie się psów.
Jak wygląda to teraz?
Śnieg z odśnieżanych dróg gromadzony jest z boku jezdni, co ją zwęża. Odśnieżanie chodników z powodu braku miejsca jest utrudnione lub niemożliwe. Co gorsza- zamiast odśnieżyć je, posypywane są piaskiem lub solą (często wtedy, gdy jest to niekonieczne!). Szeroki pas zieleni pomiędzy jezdnią, a chodnikiem (min 6m z żywopłotem w środku) oraz pomiędzy chodnikiem, a zabudowaniem (min 2m) umożliwi właściwe odśnieżanie jezdni (pozostawiając właściwą jej szerokość) i chodników (zachowując ich odpowiednią szerokość i likwidując niepotrzebny piasek lub sól).
Psie odchody szpecące chodniki i brudzące buty przechodniów znajdą się tam, gdzie ich miejsce- na trawie.
Jeśli mimo to problem pozostanie- będzie to winą władz odpowiedzialnych za odśnieżanie i właścicieli psów, którzy nie dopilnują porządku.
Apeluję o modernizację istniejących (w miarę możliwości) oraz budowę nowych osiedli według powyższego schematu.